Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

...

wtorek, 20 marca 2007 19:51
 Mój kochany Aniołku
Pogoda jest bardzo brzydka wiec nie byłam u Ciebie  na cmentarzu.Twój tatuś ma jutro urodziny i nie wiem co mam mu kupić.Najbardziej chciałabym mu dać Ciebie,ale jest to niestety niemożliwe.Michalinka opiekuje się małym Wojtusiem i często przychodzi z nim do nas.Patrzę wtedy na Twojego tatusia jak go przytula ,bawi się z nim i ile jest w jego oczach tęsknoty za Tobą
W tych momentach widać jak bardzo Cię kocha i jak bardzo chciałby,żebyś przy nim była.
Tatuś Cię bardzo kocha chociaż nie przychodzi często do Ciebie na cmentarz musisz mu to wybaczyć.Jutro skończy 44 lata jest bardzo mądry,dobry,czuły,kochający i przystojny masz super tatę.Musimy coś fajnego wymyślić na prezent dla niego.
Jutro Ci wszystko opiszę.
Kocham Cię.

komentarze (4) | dodaj komentarz

Moj Aniołku

sobota, 17 marca 2007 23:16
gdzie jesteś moja kruszyno
gdzie moja miłość leci do ciebie
gdzie los cię schował przed nami
gdzie mam szukać ciebie

Nie potrafię opisać wszystkich uczuć,które targają moją duszą ,jak ogromna jest moja tęsknota i miłość do Ciebie.Muszę wierzyć ,że Ty to wszystko wiesz.
Jesteś moim marzeniem ,które się nie spełni,ale dzisiaj juz wiem ,że mimo bólu i rozpaczy warto było Cię poznać chociaż przez tak krótką chwilkę.Jesteś moją trzecią córką i jestem z tego bardzo dumna,ale czasem mam żal do siebie ,że coś przeoczyłam,że ...tych wątpliwości jest dużo.
Kocham Cie bardzo,tęsknię i mocno całuję.
Twoja mamusia.



komentarze (4) | dodaj komentarz

Wiosenne porządki

wtorek, 13 marca 2007 19:09
Byłam  dzisiaj u Ciebie na cmentarzu.Posprzątałam i kupiłam nowe wiosenne kwiaty.Teraz jest pięknie.Pomogła mi oczywiście Michasia.Mam nadzieję,że wszystko widzisz i podoba Ci się nasza praca.Całuję Cię mocno i bardzo kocham.
Mamusia

komentarze (5) | dodaj komentarz

Dla Ciebie kochana Martynko

niedziela, 11 marca 2007 21:23
 Serduszko dla Ciebie
Mamusia

komentarze (3) | dodaj komentarz

...

sobota, 10 marca 2007 0:31
Swiat się zmienia zawitała wiosna a z nią nowe życie i nowe nadzieje .Tylko ja jestem wciąż smutna.Tak bardzo mi Ciebie brakuje moja ukochana córeczko.Tyle jest we mnie żalu i tyle rozgoryczenia,że nie potrafię się cieszyć tak jak kiedyś.Ale dziękuje losowi za to ,że dał mi Ciebie chociaż na chwilkę.
Jesteś wyjątkowa i wiem ,że byłabyś piękną i mądrą dziewczyną.Bardzo Cię kocham i tęsknię.Całuję Cię mocno.
Mamusia

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zapomniany wpis

czwartek, 08 marca 2007 20:31
01:28 2007-01-12czesc Martynka

Dzisiaj  mija  rok  jak  Ciebie  nie  ma a ja ciagle  o Tobie mysle i bardzo tęsknie  nie ma dnia  zebym  nie  myslala o Tobie  moja  najukochansza  

coreczko  twoje  pojawienie  sie  w  moim  zyciu zmienil  je  na  zawsze  i  teraz  wiem  
 
ze  mimo  ze  ciebie  nie ma  aniolku to i tak  na  zawsze  bedziesz  ze  mna.martynko

 to  byl najgorszy  rok  w  moim zyciu przede wszystkim dopadaja  mnie  rozne  dolegliwosci

a poza tym ty  jestes  tak  daleko  i nie moge  cie  przytulic pocalowac  poczuc  twoj  zapach

zobaczyc  jak  stawiasz  pierwsze  kroki  .....czasem  wydaje  mi sie ze  zyje   obok.

cala twoja rodzina  jest  inna  i troche  smutna  bez  ciebie zmienilas  nasze  zyci  a  ja

powolutku  umieram i  chcialabym  miec  taka  wiare  ze  tam  sie  spotkamy takie  bylo  moje

przeznaczenie  bardzo  cie  kocham  twoja  mamusia

Dzisiaj znalazłam ten wpis w komputerze i musiałam go tutaj umieścić bo to jest list do Niuni.

Wszystkiego najlepszego od tatusia z okazji Dnia Kobiet.
   

komentarze (2) | dodaj komentarz

To jest maja Martynka

sobota, 03 marca 2007 19:21
 Kocham Cie moja kruszyno.Mam tylko zdjecia i pamiec.Tesknie Anioleczku.
Tak trudno zyc bez ciebie.Czuwaj nad nami.Caluje mocno.
Mamusia

komentarze (7) | dodaj komentarz

...

sobota, 03 marca 2007 0:09
Dzisiaj wszystko wrocilo.Chcialabym juz nie pamietac bo wspomnienia tak bardzo bola.Dwie godziny temu dowiedzialam sie ze moja kolezanka urodzila coreczke.Malutka jest wczesniakiem i lezy w inkubatorze,ale wszystko jest ok Wrocily moje wspomnienia ,porod ,pierwszy krzyk ,ogromana radosc i straszny bol,kiedy Niunia odeszla.Pisze i placze nie moge sie pogodzic z tym ze Martynki juz nie ma,Myslalam ze to najgorsze jest za mna ,ale niestety nie.Chce mi sie wyc.Nie potrafie pogodzic sie z losem i moja bezsilnosc mnie dobija czy jest ktos kto mi powie dlaczego los byl tak okrutny i dlaczego moje pelne milosci ramiona sa puste.Juz nigdy nie bedzie tak jak kiedys.Jestem ciagle w zalobie i nie potrafie zapomniec,a tak chcialabym wrocic do dawnego zycia.Jestem chora i smutna i nie wiem dokad zmierzam.Los mi ofiarowal cud i skarb ,a potem zabral.Czasem mysle ze nie zasłuzylam na takie szczescie.Moze nie docenialam tego co mialam,moze jestem zlym czlowiekiem,moze moje postepowanie nie zawsze bylo jak nalezy.Wiem ze nikt nie jest doskonaly,ale nie wszystkim los daje taka lekcje.Najgorsze jest to ze nic nie moglam zrobic.Oddalabym wszystko zeby Niunia wrocila.Najgorsze jest to ze ja nie mam takiej wiary ,ze Ja spotkam staram sie znow uwierzyc ,ale to nie takie proste.
Kocham Cie bardzo mocno i tesknie i sciskam i przytulam.
Czuwaj nad nami i nad malutka Olunia zeby szybciutko wrocila do mamy.
Caluje Cie mocno.
Kochajaca mamusia.
serceserceserceserce

komentarze (1) | dodaj komentarz

Dla Ciebie

środa, 28 lutego 2007 14:07
mijają dni
czas ucieka
nie goi ran
cierpienie ciągle trwa
myślami jestem z Tobą
ból i rozpacz
kiedy oddejdą?
czekam.

Mój Aniołeczku bardzo Cie kocham i tęsknię.Troche sie żle czuję nie wiem co to jest,a lekarzy mam dosc.To bezduszne istoty.
Dawno nie bylam na cmentarzu,ale nie mam sily to jest dla mnie ciagle za trudne.Wybaczysz mamusi ze Cie tam nie odwiedzam.Przytulam Cie mocno dbaj o nasza rodzine i czuwaj nad nami.
Kochajaca mamusia

komentarze (6) | dodaj komentarz

...

piątek, 23 lutego 2007 21:21
Moje marzenie...

komentarze (7) | dodaj komentarz

Urodziny

poniedziałek, 19 lutego 2007 18:40
Dzisiaj są  16 urodziny Twojej siostry Marysi.
Jest mi bardzo przykro,że Ciebie tu nie ma.
Marynia tez urodzila sie z wada serca,ale na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze.Pamietam jak dzisiaj ten dzien i ogromny strach w oczach Twojej babci ,szybki wybor imienia i chrzest w szpitalu.Imie swiete wiec Maria,a Twoja siostra mialabyc Karolina.
Kiedy Ty sie urodzilas i powtorzylo sie to samo co z Marysia to gdzies w glebi duszy myslalam ze to sie dobrze skonczy,ale los tym razem nie byl tak laskawy.Mysle czasem ze nie zasluzylam sobie na Ciebie i ,ze Marysia jest cudem ktory dostalam ,a na dwa cuda to nadmiar szczescia.
Kocham Cie bardzo mocno i przytulam w myslach.Jestes zawsze ze mna w kazdej minucie mojego zycia i dzisiaj obchodzisz z nami urodziny swojej siostrzyczki ,ktora pokochala Cie od samego poczatku i nazwala Cie Niunia .
Wiem ze bardzo teskni .

**********************************************

moja milosc jest jak cieply wiatr
ktory Cie otula
moja milosc jest jak dotyk wiosny
kolorowy i radosny

**********************************************




komentarze (7) | dodaj komentarz

Niunia

sobota, 17 lutego 2007 22:29
Jesteś moim całym światem
Jesteś marzeniem niespelnionym
Obłokiem na błekitnym niebie
Miłością ,tęsknotą i pragnieniem.

Kocham Cię

Mamusia


komentarze (3) | dodaj komentarz

Moja córeczko

poniedziałek, 12 lutego 2007 20:45
Kocham Cie dzisiaj skonczylabys 13 miesiecy.Bardzo tesknie.
Pamietam to wszystko co mi zostalo.

komentarze (7) | dodaj komentarz

...dlaczego?

czwartek, 08 lutego 2007 15:43
Swiat jest taki smutny bez Ciebie
dni mijaja jeden za drugim
Za oknem pada snieg
przed domem slychac  smiech dzieci
a ja nigdy nie uslysze Twojego smiechu
a Ty nigdy nie zobaczysz sniegu
a my razem nigdy nie ulepimy balwa

Kto mi odpowie dlaczego ???????

@)-->-->--

komentarze (8) | dodaj komentarz

Moja Malutka.

piątek, 02 lutego 2007 23:34
serce                                 Moja ukochana

Wszystkiego najlepszego z okazji imienin.Jest mi głupio bo o nich zapomniałam, a powinnam pamietać.Przecież przypadają w naszą rocznicę.Ale nie zapomniałam o Tobie mój kwiatuszku.Byliśmy z tatusiem w kinie i na pysznej kolacji i większość czasu rozmawialiśmy o Tobie i o tym jak by to było cudownie gdyby los Cię nam nie zabrał.Mówiliśmy też o Twoich siostrzyczkach i o tych 20 tu latach,które minęły tak szybko.Zycie dało nam popalić,ale to były cudowne lata,a najważniejsze jest to ,że Twój tatuś kocha nas wszystkie .
Dobranoc Martynko kocham Cie i proszę czuwaj nad nami.
Twoja Mamusia.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Rocznica

środa, 31 stycznia 2007 0:54
   Moje słoneczkoserce




Dzisiaj jest 20 ta rocznica naszego ślubu.

serceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserce

Dwadzieścia lat temu powiedzialam <tak> i wtedy nie myślałam,że nasze życie będzie tak zaskakujące i trudne
.
To wyjatkowe lata mojego życia pełne miłości ,szczęścia i także
 smutku.Najgorszy jest ostatni rok,ale Ty o tym dobrze wiesz.
Muszę napisać,że największym szczęściem,tych  dwudziestu lat są Twoje siostrzyczki,które kocham ponad wszystko i Ty Aniolku.
Gdyby nie Twoje odejście byłabym najszczęśliwszą kobietą na świecie.Ale dzięki Tobie zrozumiałam co jest najważniejsze i dzięki Tobie poczułam znów smak macierzyństwa za to wszystko Ci dziekuję i bardzo kocham.
Spij słodko mój Aniołku i czuwaj nad nami.
Przesyłamy Ci buziaczki.
Twoja mamusia.







komentarze (4) | dodaj komentarz

...

poniedziałek, 29 stycznia 2007 11:06
Od śmierci Niuni minął ponad rok,a ja tak samo za nią tęsknie.Dzisiaj zobaczyłam Amelię na zdjęciach jest piękna.Moja Martynka tez byla piekna miała czarne długie włoski i śliczną buzie,ale moj maż nie zdążyl zrobić zdjęc.Mam jedno w inkubatorze i kilka po śmierci.
Znów sobie uświadomilam,że
nigdy nie poczułam Twojego zapachu
nigdy nie wzielam Cie na rece
nigdy nie utulilam kiedy cierpiałas
nigdy Cie nie karmilam,a tak bardzo tego pragnelam
nigdy Cie nie pocałowałm
nigdy Cie nie przewinelam
nigdy juz tego wszystkiego nie zrobie.
Najbardziej boli mnie to,że nie moge nic zmienić, naprawić, odwrocić, losu,a tak bardzo tego pragne.
Nie bylam dawno na cmentarzu nie wiem dlaczego.
Czasami nie mam sily i czuje sie jak wiezien,ktory dostal dozywocie,a moim wiezieniem sa mysli i Ból ,ktory tkwi we mnie.
Kocham Cie mój skarbie.Czuwaj nad nami i dbaj o tatusia,bo widze ze jest mu bardzo ciezko.
To tatus Cie najlepiej poznal byl zaraz przy Tobie po Twoich narodzinach.Poczuł Twoj zapach ,Twoje ciepło i zobaczyl jaka jestes sliczna i opowiadal mi jak wygladasz z taka duma.Jest mi tak trudno,ze nie moglam byc przy Tobie,ale miałam ciecie cesarskie i znieczulenie zewnatrz oponowe i nie mogłam wstawać.
A kiedy wstalam Ciebie juz nie bylo.
Kocham Cie Martynko.
serce

komentarze (3) | dodaj komentarz

Dla mojej Niuni.

sobota, 27 stycznia 2007 0:05
Moj aniolku jutro jedziemy na osiemnastke do Mikolaja  ,nie mam ochoty.Jest mi bardzo zle bez Ciebie.Dni mijają jeden za drugim a ja czuję tylko pustke.Dlaczego?
Czasami trudno tatusiow i twoim siostrzyczkom żyć ze mna.Wiem ze cierpia gdy widza moje cierpienie.
Kocham Cie Myszko.Chron nas i czuwaj nad nami .
Dobranoc Aniolku.
Mamusia

komentarze (2) | dodaj komentarz

Aniołek

czwartek, 25 stycznia 2007 0:25

serceserceserceserceTe serduszka to od nas. Kochamy Cię bardzo i tęsknimy.Gdyby nasza miłość miała moc ...?
Myślami i duszą jestem z Tobą.Tatuś nie czyta co pisze chyba byłoby mu jeszcze trudniej.
Czuwaj nad nami mój aniołeczku.
Twoja mamusia


komentarze (4) | dodaj komentarz

Moja historia

poniedziałek, 22 stycznia 2007 16:30



Opowiem Wam jak to było.

Był 04.06.05 kiedy zrobiłam test.Okazało się,że jestem w ciąży.miałam poukładane życie 39 lat dwie córki w wieku 19 i 15 lat i chorą na raka kości mamę.Pierwsze uczucie to lęk jak to będzie...Początki ciąży były bardzo trudne.Złe samopoczucie i ogromny strach,który towarzyszył mi do końca.W związku z tym ,że byłam po 30 stce wybrałam dwóch ginekologów chodziłam na kontrolę co dwa tygodnie dbałam o siebie i moja kruszynkę.W USG było wszystko w porządku.Niunia rozwijała się prawidłowo.Moje córeczki pokochały to maleństwo od samego początku .Młodsza Marysia czytała Jej bajki,rozmawiała i często przytulała sie do mojego brzucha.Martynka poruszał się kiedy słyszała głos swojej siostry.Muszę tu napisać kilka słów o mojej mamie bo ona jest częścią tej histori.Kiedy pod moim sercem rosło życie inne życie powoli odchodziło.Dzisiaj wiem że Martynka dała mi siłę żebym mogła opiekować się moją umierającą mamą,która mówiła mi że z Niunią będzie wszystko dobrze.Byłam przy niej do końca z moim ukochanym mężem i z bratem.Wydawało mi się ,że jest to najgorszy moment w moim życiu.Jak bardzo się myliłam.
Mama odeszła 17.10.05 ,a ja myślałam że mój aniołek pojawił się aby nie było pustki w moim życiu.
Od początku listopada do 12.01.2006 leżałam plackiem w domu i brałam leki na podtrzymanie.Martynka urodziła się 12.01.06 o 4.30 rano .Miałam cięcie cesarskie i jaka była moja radość kiedy lekarka powiedziała mi że malutka jest zdrowa i ma 10 Apgar.Wszyscy oszaleliśmy z radości a ja byłam w siudmym niebie.Martynka ważyła 3300 i miała 56 cm piękne długie czarne włoski i prześliczną buzie była piękna.Zaczeły się problemy z oddychaniem po godzinie po 8 godzinach oddział intensywnej opieki medycznej i 13.01.06 o godzinie 13.35 Martynka umarła a ja z Nią.
Przyczyną było zwężenie aorty o 50% i błony szkliste w płucach.Często myślę że nie ma Boga bo zabrał mi matkę która umierała w okrutnym cierpieniu i zabrał mi moją córeczkę która była moim cudem i miłością , początkiem nowego lepszego życia.Teraz jestem ciągle chora wysiadło mi serce pojawiły się bóle głowy i dusza której czasem nie ma.
Mam cudownego męża i córki ,którzy też cierpią i dla nich muszę i chcę żyć.Martynka pozostanie z nami na zawsze i będzie miłością naszego życia i naszym marzeniem.
Kocham Cię Martynko,
Mama















martynko

komentarze (2) | dodaj komentarz

« 1234567  »

piątek, 12 marca 2010

Licznik odwiedzin: 31955

Martynka urodziła się 12.01.2006,a odeszła 13.01.2006

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

O mnie

Mam 40 lat i na imię Magdalena.Byłam szczęśliwą osobą do momentu kiedy los zabrał mi moją najmłodszą córeczkę Martynkę.Od tamtego dnia minął ponad rok, a ja uczę się jak mam żyć.Mój mail madzior67@tlen.pl
17.06.2008
Mam już 41 lat i stałam się smutną osobą,ale mam nadzieję,że za jakiś czas będzie lepiej.

O moim bloogu

Ten bloog jest dla mojej córeczki Niuni,która odeszła a ja próbuję to zrozumieć.Dzisiaj już wiem że ten bloog jest również moją terapią.Dziękuję wszystkim ,którzy pomagają mi przejść przez najtrudnie...

więcej...

Ten bloog jest dla mojej córeczki Niuni,która odeszła a ja próbuję to zrozumieć.Dzisiaj już wiem że ten bloog jest również moją terapią.Dziękuję wszystkim ,którzy pomagają mi przejść przez najtrudniejsze chwile w moim życiu. 17.06.2008 dzisiaj już wiem ,że gdyby nie ten bloog,a przede wszystkim ludzie,którzy mnie wspierali i wspierają nie wiem czy dała bym sobie radę z ta tragedią. Dziękuję.

schowaj...

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 22.06.2008 3:16:55
  • autor: violl
  • treść: Moje dziecko miało b...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

13.01.2008 roku cząstka mnie odeszła na zawsze z Martynką

Odwiedziny: 31955
Wpisy
  • liczba: 121
  • komentarze: 560
Galerie
  • liczba zdjęć: 0
  • komentarze: 0
Księga gości: 13
Bloog istnieje od: 1146 dni